W ostatnich dniach wpadł mi w ręce magazyn „Zwierciadło”. Podczas lektury trafiłam na artykuł promujący książkę o zarządzaniu autorstwa Anny Rulkiewicz, która od 20 lat zarządza Lux Medem w Polsce. Po przeczytaniu rozmowy książka trafiła na moją listę TBR (To Be Read).
Mam wrażenie, że na różnych etapach życia pracownik poszukuje w firmie czegoś innego. Pamiętam, że kiedy dopiero zaczynałam swoją drogę zawodową, bardzo zależało mi na pracodawcy, który daje przestrzeń do kreatywnego działania oraz dużą swobodę. Ważne było dla mnie także poczucie możliwości rozwoju i awansu w strukturach - to właśnie awans stanowił wtedy moją główną motywację. Finanse były istotne, ale to budowanie pozycji zawodowej pozostawało dla mnie priorytetem.
Teraz moje życie zmieniło się, bliżej mi niż dalej do 40-tki, a czas ten sprawił, że doceniam w pracy na etacie zupełnie inne wartości. Znaczenie ma dla mnie stabilność zatrudnienia, ludzkie podejście do pracownika i zrozumienie, że praca nie jest sensem ludzkiego życia. Bo praca jest ważna, ale jednak są rzeczy, które zawsze będą miały priorytet wyższy. wyraźnie wybrzmiewa empatyczne podejście do zarządzania firmą i ludźmi. Odnosi się wrażenie, że doskonale rozumie, iż to właśnie ludzie są fundamentem organizacji. W jej podejściu można dostrzec także coś, co sama obserwuję jako coraz ważniejsze - rosnące znaczenie kompetencji miękkich.
Okazuje się więc, że magazyn "Zwierciadło" stał się dla mnie źródłem literackiej inspiracji, bo tę książkę z pewnością w najbliższym czasie przeczytam.
Dodaj komentarz
Komentarze